Główna Poczekalnia (5) Dodaj Obrazki Filmy Dowcipy Dokumentalne Popularne Losowe Szukaj Forum Ranking
Zarejestruj się Zaloguj się
Niezwykly opuszczony dom
fixxxer85 • Wczoraj 17:14
Eksploracja niezwykłego i świetnie zachowanego domu.

Proszę nie zdradzać informacji o nim, żeby nie dobrali się do niego złodzieje i wandale.

Max Kurschner - Płatny Zabójca
0Dragen • 2019-09-19, 22:55
Max Kurschner ps. Joey Black – amerykański płatny morderca. Szacuje się, że w ciągu 33 lat zamordował ponad 52 osoby, działając dla lokalnych grup przestępczych.

Rekordy i Sekrety Układu Słonecznego
Gorti • 2019-09-19, 20:15
Układ Słoneczny to miejsce, które śmiało można nazwać naszym kosmicznym domem. Mimo rozwoju nauki układ ten wciąż pozostaje nierozpoznany i do dziś skrywa przed nami mnóstwo sekretów. Zerknijmy zatem na kilka ciekawostek związanych z rekordami oraz z tajemnicami naszego układu.

Chorwat, który 7 razy oszukał śmierć.
Wujeksam • 2019-09-18, 18:57
Jeżeli myślisz, że masz w życiu pecha to nie znasz historii Frano Selaka, który oszukał śmierć 7 razy, a później kupił pierwszy od 40 lat los na loterii i wygrał milion dolarów.
W 1962 kiedy to pociąg, którym jechał wykoleił się i wpadł do lodowatej rzeki. Utonęło 17 osób, on przeżył. Rok później w samolocie, którym leciał otworzyły się drzwi. Wraz z nim z maszyny wyleciało 19 pasażerów. Wszyscy zginęli, a Chorwat wylądował na snopku siana.
W 1966 roku przeżył wypadek autobusu. Pojazd wpadł do rzeki, śmierć dosięgła cztery osoby, ale nie nauczyciela muzyki. Czwarty wypadek przydarzył mu się w 1970 roku. Jechał autostradą gdy samochód nagle się zapalił. Wyskoczył tuż przed wybuchem baku z paliwem.
W 1973 roku z powodu wadliwej pompy paliwowej silnik jego samochodu zapalił się i auto zaczęło ziać ogniem. Selak stracił tylko część włosów. W 1995 uderzył w niego autobus, ale i tym razem obyło się bez poważnych obrażeń. Rok później na krętej drodze w jego samochód uderzyła ciężarówka. Pojazd staranował barierkę i zawisł nad 90-metrową przepaścią. Frano wydostał się z wozu, wszedł na drzewo i przyglądał się jak auto spada i ekspoduje.


Wiesław Grzybczyk pochodzi z Krakowa. W żadnej pracy nie potrafił zagrzać miejsca na dłużej – w 1996 roku rzucił wszystko i rozpoczął podróż po Europie. Na początku 1997 roku osiadł na dłużej w Marsylii. Tam, w opuszczonym porcie, znajdował się skłot, w którym mieszkało kilku polskich bezdomnych.


Dziewczyna 30 stycznia 1998 r. wracała do domu w Marsylii z dyskoteki.. Była młoda. Stała u progu życia. Była nierozważna, bo skorzystała z autostopu. Miała pecha, bo w samochodzie siedziało czterech Polaków - mówiła podczas uzasadnienia wyroku sędzia Małgorzata Ziołecka. Czwórka mężczyzn zaczęła dobierać się do dziewczyny. Gdy Stephanie J. zaprotestowała, Gawliński przytrzymał ją i narzucił jej na głowę kurtkę. Polacy zawieźli dziewczynę do opuszczonej rudery, w której mieszkali. Sąsiedzi nazywali to miejsce "meliną".

Dla Stephanie zaczął się koszmar. Przez trzy dni sześciu mężczyzn gwałciło ją. Zaczął Gawliński. - Możemy tylko spróbować sobie wyobrazić stan psychiczny tej kobiety - mówiła wczoraj Ziołecka. Dziewczyna cały czas miała nadzieję, że Polacy ją uwolnią - gwałciciele zakrywali twarze. - Po dwóch dniach ta iskierka nadziei zgasła. Mężczyźni przestali się kryć. Z ich zeznań wynika, że Stephanie J. była już wtedy na wpół przytomna - tłumaczyła sędzia.

To, że mogła rozpoznać ich twarze, zadecydowało o jej śmierci. Mężczyźni stwierdzili, że trzeba ją "wyeliminować" - mówiła dalej sędzia. Mord zaplanowali wyjątkowo perfidnie. Powiedzieli, że uwolnią dziewczynę. Ale kazali jej założyć na głowę worek ("żeby nie rozpoznała miejsca") i skrępowali ręce ("żeby nie walczyła"). Grzybczyk poszedł do sklepu po piasek i cement. Kiedy na parterze przygotowywał zaprawę murarską, Gawliński z kompanem zarzucili dziewczynie sznur na szyję i udusili ją. Ciało wrzucili do metalowej szafy i zalali betonem.
Ciało Stephanie J. znaleziono po sześciu miesiącach. Francuska policja złapała trzech z sześciu zabójców, jeden zginął w ulicznej bójce, dwóch złapano w Polsce. Proces toczył się w Poznaniu, bo Gawliński pochodzi z Wielkopolski.

Za uprowadzenie, wielokrotne gwałty i brutalne zabójstwo poznański sąd skazał Grzybczyka i Gawlińskiego na najsurowsze możliwe kary: dożywotniego więzienia. Gawliński będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie dopiero za 40 lat (będzie miał wtedy 65 lat), Grzybczyk - za 35 (skończy wtedy 79 lat). - Ani przez moment nie okazali żalu i skruchy. Sąd zauważył w nich tylko bezwzględność, okrucieństwo i zimną kalkulację - uzasadniała surowy wyrok sędzia Ziołecka.

Proces trzech Polaków złapanych we Francji, Tadeusza T., ps. "Tadek", Roberta Ż., ps. "Lis" oraz Grzegorza Sz., ps. "Stupa", rozpoczął się w Marsylii 2 maja. Przed sędzią śledczym "Tadek" powiedział: - Kiedy skończyliśmy betonować, pocałowałem trumnę, żeby dziewczyna wybaczyła nam, co jej zrobiliśmy.
Ogromny schron dowodzenia ukryty w lesie
fixxxer85 • 2019-09-15, 07:21
Eksploracja ogromnego opuszczonego schronu dowodzenia ukrytego głęboko w lesie.

Proszę nie zdradzać lokalizacji obiektu, żeby nie dobierali się do niego złodzieje i złomiarze.

Dożywocie i co dalej
Sundown • 2019-09-14, 22:41
W Polsce na karę dożywotniego pozbawienia wolności skazano prawomocnie 399 więźniów. Kobiet jest w tej grupie zaledwie 13. Łącznie ze skazanymi nieprawomocnie wyrok dożywocia ma 415 osób. Ta grupa się powiększa, bo sądy orzekają kolejne wyroki, a do tej pory nikt nie wyszedł na warunkowe przedterminowe zwolnienie, co jest możliwe po upływie ćwierć wieku. 15 więźniów zmarło.Doszli za to więźniowie skazani na dożywocie przez sądy zagraniczne. Wrócili do kraju, bo tak zdecydował tamtejszy sąd – wychodząc z założenia, że nie ma powodu, by ich utrzymywać na koszt państwa – lub sami starali się o odbywanie kary w Polsce. Bo choć w polskich więzieniach warunki są skromniejsze niż w zagranicznych, to są tu najbliżsi i nie ma bariery językowej.






Człowiek z chomikiem.
Jerzy Wielachowski w rodzinnej miejscowości Gdakowo podpalał domy. Został za to skazany. To nie był jego pierwszy kontakt z więzieniem, wcześniej spędził w nim ponad połowę życia.

Kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Dogonowie to lud zamieszkujący płd.-cnt. Mali w Afryce Zachodniej. Ludzie ci od wieków opowiadają historie o grupie istot znanych jako Nommo, które zstąpiły z gwiazd na Ziemię i wchodziły w interakcję z ludźmi. Dogonowie mieli uzyskać od nich niezwykłe informacje astronomiczne związane z gwiazdą podwójną Syriuszem. Posłuchajmy zatem całej tej historii i zastanówmy się co też z niej wynika.

Budapeszt
Sundown • 2019-09-11, 18:56
Budapeszt (węg. Budapest) – stolica i największe miasto Węgier, położone w północnej części kraju, nad Dunajem. Formalnie stworzony został w latach 1872–1873 z trzech połączonych ze sobą miast: Budy i Óbudy na prawym brzegu Dunaju (geograficznie – Średniogórze Zadunajskie) oraz Pesztu – na lewym (geograficznie – Średniogórze Północnowęgierskie i Wielka Nizina Węgierska).

Budapeszt to jedna z najważniejszych metropolii Europy Środkowej, a także ósme pod względem zaludnienia miasto wśród stolic Europy. Stanowi wielki ośrodek kulturalny (biblioteka narodowa, liczne muzea, galerie sztuki, teatry, opera) i naukowy (Akademia Nauk, Uniwersytet im. Loránda Eötvösa (od 1635), Uniwersytet Techniczno-Ekonomiczny (od 1782), Akademia Sztuk Pięknych, wiele innych uczelni i instytutów badawczych). Jest też ważnym centrum turystycznym i uzdrowiskowym (kompleksy balneologiczne).

Budapeszt jest uznawany za metropolię globalną. Obecny kształt terytorialny przybrał w roku 1950, gdy przyłączono do niego 23 okoliczne miejscowości, dzięki czemu, obszar miasta zwiększył się 2,5 raza, zaś ludność – 1,5 raza. Dzisiejszy Budapeszt jest podzielony na 23 dzielnice z własnymi zarządami. Całym miastem zarządza Samorząd Stołeczny (Fővárosi Önkormányzat).




https://pl.wikipedia.org/wiki/Budapeszt

Hollókő - wioska etnograficzna Palóc na Węgrzech -wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Jego nazwa oznacza po węgiersku „kamień kruka”.

Ja, my, wszechświat, świadomość. (są napisy)
loda_szmato • 2019-09-08, 21:32
 
Jako że żyjemy w Polsce, polecam głównie katolikom ale innym wyznaniom również.



Ze względu na swoje doświadczenia, nie ze wszystkim się zgadzam, ale ta koncepcja i tak jest bardzo trafna.
Zapraszam do dyskusji.
 
:ukrzyzowany: