Główna Poczekalnia (1) Dodaj Obrazki Filmy Dowcipy Dokumentalne Popularne Losowe Szukaj Forum Ranking
Zarejestruj się Zaloguj się

Czy wy też zauważacie dziwne tendencje homoseksualne wszelkiej maści homofobów?

Nie tylko wy, także naukowcy od lat obserwują środowiska "antyLGBT", nawet poddali badaniom osoby z tych środowisk. Rezultat był do przewidzenia, potwierdziło się stare powiedzenie "od homofobii do pedalstwa tylko krok".
Sam nie jestem jakimś aktywistą LGBT tęczowym czy coś, jest mi to po prostu obojętne kto z kim sypia. Za to jak ludzie myślą, postrzegają świat i dlaczego, to jest coś co mnie interesuje.
Ale do rzeczy:

Niżej kilka różnych artykułów i badań na ten temat:

Pierwszy artykuł opisuje badania, gdzie grupie mężczyzn pokazywano różne treści, a następnie badano ich reakcje, to gdzie patrzyli i ile w zależności od treści na ekranie. Część z tych treści w mniejszym lub mniejszym stopniu można uznać za homoseksualne, więc badając czy badani długo przyglądają się męskim genitaliom, czy może wolą oglądać chmurki na tym samym obrazki, można sprawdzić reakcje na bodziec homoseksualny i uwagę mu poświęcaną.

Tendencja była do przewidzenia. Im bardziej homofobiczni byli dżentelmeni, tym większa szansa na wykazywanie oznak homoseksualizmu w badaniu, ich reakcja na bodziec znacznie bardziej przypominała reakcje osoby homoseksualnej, niż heteroseksualnej.
https://www.jsm.jsexmed.org/article/S1743-6095(16)00319-2/pdf

__________________________________________________________________________________________
Drugi artykuł próbuje odpowiedzieć na pytanie skąd biorą takie homofobiczne urojenia w głowie ludzi. Źródłem bardzo często jest brak akceptacji do własnej orientacji seksualnej, niechęć do własnej osoby, wstyd i pogarda wpojona przez lata wychowania w środowisku bardzo surowym i homofobicznym.

Ludzie często czują zagrożenie ze strony osób LGBT, co spowodowane jest strachem przed własnymi nieprzewidywalnymi impulsami i uczuciami. Ludzie ci chcą prześladować i zwalczać osoby o innej orientacji, gdyż sami sobie robią dokładnie to samo, zwalczając swoje nieheteronormatywne pragnienia. Brak akceptacji do innych oznacza tak naprawdę brak akceptacji do samych siebie.

Dalej artykuł powołuje się na cztery różne badania, trochę przypominające te opisane w pierwszym przywołanym artykule. Badania polegały na sadzaniu ludzi przed ekranem, pokazywaniu im różnych rzeczy, i obserwowaniu reakcji na bodźcie.

Co ciekawe, sposób wychowania także odbija się na tym, na ile osoba próbuje ukrywać i podważać własną orientację. Okazuje się, że w domach, gdzie rodzice wspierali swoje dzieci, i akceptowali ich inne zachowania, osoby te znacznie rzadziej próbowały oszukać siebie i świat jeśli chodzi o własną orientację seksuaną.

Spośród badanych osób, te u których skłonności homoseksualne okazywały się najmocniejsze, i jednocześnie osoby te deklarowały się jako hetero, poziom homofobii był najwyższy.

Artykuł także podaje kilka przykładów znanych homofobów, którzy jednak po kryjomu dobrą kiełbasą nie pogardzili. Ted Haggar ewangelista i przeciwnik małżeństw homoseksualnych który znany jest także z gejowskiego seks skandalu, czy George Rekers aktywista antygejowski, i współzałożyciel organizacji "prorodzinnej" który jest gejem wg męskiej prostytutki która zna tego pana.

https://www.scientificamerican.com/article/homophobes-might-be-hidden-homosexuals/

_______________________________________________
Jeszcze jedne bardzo ciekawe badania. W tym przypadku, poddano obserwacji dwie grupy, gdzie jedna deklarowała się jak homofobii, pokazywano materiały o charakterze erotycznym. Były to różne kategorie, część filmów była z gejami, część lesbijkami, a część hetero. U badanych obserwowano reakcja na bodziec, chociażby monitorując erekcję.

Okazało się, że o ile poziom zainteresowania filmami hetero i lesbijskimi znacznie się nie różnił między grupami, to już w przypadku filmów gejowskich, homofobi byli znacznie bardziej zainteresowani materiałem od drugiej grupy.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8772014/

____________________________________________

Jeszcze dorzucę parę groszy od siebie.
Temat powstał w skutek krótkiej wymiany zdań z pewnym użytkownikiem, który namiętnie przegląda treści pełne nagich mężczyzn, zdjęć z rozebranymi mężczyznami w miejscach publicznych etc. Nie jest to żaden atak na tego użytkownika ani nikogo podobnego.

Zastanówcie się, czy ktoś kto niby deklaruje się hetero, będzie poświęcał wiele godzin by przeglądać internet w poszukiwaniu zdjęć mężczyzn z penisami na wierzchu, czy będzie potem sobie te zdjęcie zapisywał, podniecał się nimi, wrzucał w internet, na jakieś swoje wewnętrzne fora czy nawet na sadola? Oczywiście, osoby te racjonalizują sobie swoje zachowanie jak tylko mogą, chociażby walką o los cywilizacji, czy obroną wartości, tłumaczą że są ofiarami, że są prześladowani przez gejów. Ale ja coś czuje, że jedyny gej jaki ich prześladuje, to ten który żyje w ich ciele, a ta cała obrona to tylko pretekst do przeglądania takich treści.

Radzę też spojrzeć na te blokady parad równości. Chłopcy tacy radości, obściskują się ze sobą, podnieceni, uśmiechnięci, nie przypominają kogoś kto chce powstrzymać zło. Wszyscy w podobnych ubrankach, tak blisko siebie, przyciśnięci, wspólnie śpiewają, tańczą, a kto wie co potem.

Nie twierdzę oczywiście że wszyscy homofobii to kryptogeje, ale badania jasno pokazują, że najciemniej pod latarnią, i jakby chcieć sprawdzać po której stronie parady równości jest proporcjonalnie więcej gejów, może się okazać, że po stronie blokady oni dominują.

Także to że na jakimś osiedlu czy gminie pełno takich znaczków, to nie oznacza że nie ma tam gejów, wręcz przeciwnie, znaczy że żyje tam wielu gejów którzy nie potrafią zaakceptować swojej orientacji.


ps. minęło trochę czasu odkąd ostatni raz popełniłem tak długi temat, więc pewnie jest średnio, ale treść chyba udało się przekazać.

2020-07-04, 20:35
Niemiecki "paragraf 175" też się opierał na opracowaniach "naukowych".

2020-07-04, 20:45

2020-07-04, 20:53
Nie bez powodu co drugi narodowy kuc to pedzio

2020-07-04, 20:54
Ja czytałem badania, które mówią, że homoseksualizm to choroba psychiczna. Teraz nie ma co wierzyć badaniom... ciekawe kto je sponsorował.

2020-07-04, 20:57
Mocny_ napisał/a:

Ja czytałem badania, które mówią, że homoseksualizm to choroba psychiczna. Teraz nie ma co wierzyć badaniom... ciekawe kto je sponsorował.



Na równi z pedofilią i zoofilią, które są karalne.

2020-07-04, 21:06
@Rotten Fetus
Możemy tak w kółko ale proszę bardzo:

"Stosujesz projekcie i argument w stylu "nie bo ty". Słabo."

Próbowałem zgadnąć skąd u Ciebie tyle zajadłości w obronie LGBT więc odbiłem piłeczkę, którą ty zagrałeś jako pierwszy- insynuacja, że ktoś jest gejem jest obraźliwa. Może nie dla Ciebie ale niektórzy sobie tego nie życzą. Swoją drogą co Cię tak boli to, że ktoś nie toleruje pewnych rzeczy? Przecież jestem na tyle cywilizowanym człowiekiem, że nie obrażam nikogo ani nie krzywdzę a skoro oni mają prawo wykrzyczeć swoje przekonania to i ja mam prawo.

"Fajnie pod tą foliową czapeczką? Masz kilka badań wklejone. Znajdziesz inne możesz się podzielić. Póki co, przeciwko faktom i badaniom stawiasz własne opinie. Słabo."

Dobrze wiemy jaki jest świat i jak ludzie manipulują innymi używając np. "badań naukowych". Szczególnie motywowani ideologicznie lewacy uważają, że cel uświęca środki. Nie twierdzę, że nie należy ufać w badania naukowe bo foliowej czapeczki nie noszę ale uważam, że należy podejść do niektórych z dystansem szczególnie jeśli udowadniają coś co jest mało wiarygodne. Np śmiem twierdzić, że przytoczone przez Ciebie badania udowadniają, że brak akceptacji dla dewiacji mniejszości społeczeństwa w przestrzeni publicznej świadczy o skłonności homoseksualnej to bzdura. Już o tym wspominałem ale do tego się nie odniosłeś: statystycznie gejów w społeczeństwie jest około 10% a ludzi, którzy nie akceptują marszu równości jest według sondażu 41% w Polsce. powiedz mi zatem gdzie jest pozostałe 30% w Twoim badaniu. Śmierdzi z daleka to badanie dlatego podważam jego wynik. Poniżej masz dwa artykuły z Wprost i Polityki mówiące o błędach w metodologii badań i celowym ustawianiu badań tak aby uzyskać wynik, który został z góry ustalony. Niestety dostęp jest płatny.

https://www.wprost.pl/tygodnik/86053/profesor-blagier.html
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1952320,1,mit-superdiety.read

Przecież z informacji, które docierają do człowieka zewsząd część jest nieprawdziwa więc starając się zachować zdrowy rozsądek trzeba je jakoś filtrować.

Tak czy inaczej pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

2020-07-04, 21:08
Idąc twoim tokiem (nazwijmy to, na wyrost) rozumowania. Jeśli jesteś osoba tak chętnie i zapalczywie piętnującą homofobizm znaczy, że prawdopodobnie… jesteś sam krypto-homofobem. Mimo pozornej otwartości i akceptacji tęczowych, zapie**alasz bladym świtem do pobliskiej parafii na roraty a wieczorami na adoracje. W uchu słuchawka z (non stop) radiem Maryja. A w weekendy odprężasz się oglądając TV Trwam i walisz konia (oczywiście heteroseksualnie) do obyczajowych seriali Rai Uno z lat 90’. Z drugiej strony, jeśli jednak jesteś takim ukrytym krypto-homofobem, to twoja prawdziwa natura może być krypto-krypto-gejowska. Zupełnie jak ruska matrioszka. Prawdziwa pedalska natura maskuje się jako zatwardziały homofob, który z kolei ukrywa się pod płaszczykiem radosnego spulchniacza kakała. Moim skromnym zdaniem masz potężnie splątane we łbie, i trzeba będzie wydać z pińcet złotyk na psychologa, który babrze się w tym podobnych gównach, żeby w końcu zawyrokować czy wolisz być r*chany w dupę czy raczej brać do dzioba.

2020-07-04, 21:20
Ble ble ble... Stek pierduł. Po pierwsze jak szanować kogoś kto sam siebie nie szanuje. Nie widziałem hetero w stringach na ulicy. Po drugie znów sadol stał się portalem walki dwóch obozów. Ok, kto śpi że sobą to oczywiście osobistą sprawa i dokładnie tak powinno zostać. Na ch*j ta cała dyskusja. k***a co za poj***ny rok, korona, blm, maseczkowa sraka, 5G, susza, pedofile, zj***ne wybory i ch*j wie co jeszcze. Ja pie**ole, chyba czas zastanowić się jak dotrwamy do końca roku niż marnować czas na bardzo osobisty temat.
Nara

2020-07-04, 21:24
Wiem, że wyrwane z kontekstu, ale dwa przykładowe zwroty z (jak twierdzisz) twojej wypowiedzi heteryka;
„(…)delektujesz się kiełbaską”
„(…)penetrowaną swoją czekoladową jamę”
Opcje są dwie, albo masz 12 lat i zaraz napiszesz cos o „kapaniu śmietanki z paróweczki” w stylu niedorozwiniętego Majora z Choroszczy. Albo pora spojrzeć prawdzie w oczy, nie kręcić, nie mydlić oczu, nie okłamywać samego siebie, tylko wyjść z szafy. Jesteś pedałem. Nie krypto, nie fiki-miki, nie bum cyk, cyk tylko zwykłym, najnormalniejszym pedałem. Synu, prawda cię wyzwoli.

2020-07-04, 21:39
Barnellini,
Cytat:

Próbowałem zgadnąć skąd u Ciebie tyle zajadłości w obronie LGBT więc odbiłem piłeczkę,


A czy ja gdzieś bronię LGBT? Oni mi są obojętni. Już na początku napisałem, że to co mnie natchnęło, to twierdzenie sprzecznej z faktami tezy że homofobia i gejowanie nie są ze sobą często powiązane.

Cytat:

insynuacja, że ktoś jest gejem jest obraźliwa.


Napisałem także, że nie twierdzę że każdy homofob jest gejem, ale że badana wskazują na większe prawdopodobieństwo że homofob będzie gejem. To tak samo jak np z czarnymi w USA. Nie każdy jest przestępcą, ale jak sądzisz, czy spotykając na ulicy czarnego i białego, to szanse na to że czarny będzie przestępcą są większe czy mniejsze, niż na to że biały będzie też przestępcą? Trochę rasistowskie ale prawdziwe. Tak działa nauka.
Cytat:

Może nie dla Ciebie ale niektórzy sobie tego nie życzą.


O jejku, obraziłem czyjeś uczucia, bawi mnie gdy tak reagują inni przedstawiciele kultury poprawności politycznej, bawi mnie to i tutaj :lol:
Cytat:

Np śmiem twierdzić,


Jeszcze raz, przeciwstawiasz swoją opinię przeciwko faktom i badaniom. Ty stawiasz hipotezę, że badania były złe, bo złe były badania. To nie działa w ten sposób. Nauka nie wymaga wiary. Jeśli już chcesz podważać tego typu obserwacje, to zamiast się obrażać na nie, i wyrażać swoją opinię, możesz twierdzić że badana próbka była zbyt mała, albo osoby poddane badaniu był tendencyjnie wybierane. Do tej pory, ty wyrażasz swoją opinie nie podpartą żadnymi argumentami.
Cytat:

statystycznie gejów w społeczeństwie jest około 10% a ludzi, którzy nie akceptują marszu równości jest według sondażu 41% w Polsce.


Badania, źródło, cokolwiek? Nie twierdzę że tak nie jest, ale te 10% gejów to mnie trochę zszokowało. Jak długo żyje nie słyszałem o tak wysokim procencie.
Cytat:

Śmierdzi z daleka to badanie dlatego podważam jego wynik.


Dalej opinia. Staram się być miły, ale nie w ten sposób się dyskutuje. Nie można mówić że nie bo nie, nie jesteśmy w przedszkolu.

Potem wrzucasz artykuły, ale one niczego nie podważają co napisałem. Właśnie sam je powinieneś przeczytać, żeby potrafić przedstawić argumenty, popierające twój brak wiary w te badania.
Cytat:

Tak czy inaczej pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)


Także pozdrawiam :) Mam nadzieje że ta dyskusja o nauce i pilnowaniu się co się głosi coś po sobie pozostawi.

MalcolmX,
Cytat:

Jeśli jesteś osoba tak chętnie i zapalczywie piętnującą homofobizm znaczy, że prawdopodobnie…


Przykro mi, ale nie piętnuje homofobii, wręcz przeciwnie, zauważam jedynie że takie osoby często samemu są gejami, i chcę im pomagać. A z tą zapalczywością to doj***łeś, też ;)

A teraz do całości się odniosę, bo to bardzo ciekawy przykład. Zaczynamy:
Stosujesz tak zwany sofizmat rozszerzenia, brzmi tajemniczo, ale jest to tak wznoszenie chochoła. Polega to na tym, że nawet nie próbujesz odnieść się do moich argumentów, czy komentarzy, zamiast tego sam sobie wymyślasz jakieś głupotki, przeciw którym potem tworzysz kontrargument i na końcu twierdzisz że wygrałeś, bo obaliłeś tezy które sam stworzyłeś na początku. Czyli obaliłeś chochoła. Bardzo ciekawy zabieg, pokazujący bezsilność w dyskusji, i brak podstawowego zrozumienia drugiej strony.

Także jeśli komuś się jeszcze chciało tak daleko w komentarzach dojść w tej gównoburzy, to komentarz użytkownika z murzyńskim nickiem jest dobrym przykładem jak nie dyskutować. Nie wiem czy to efekt emocji i bólu, czy zwykły trolling, ale warto zapamiętać co to sofizmat rozszerzenia.

2020-07-04, 21:56
Nie sugerowałbym się tymi artykułami. Badania często same sobie przeczą w zależności od źródła finansowania.
Dodatkowo wyniki można łatwo zmanipulować pod tezę, którą chcemy uzyskać.
1. Ktoś, kto nie miał kontaktu z materiałami homo zazwyczaj będzie ciekawy mimo wewnętrznego obrzydzenia.
2. Niechęć bierze się z powodu wciskania normalnym ludziom homopropagandy.
Nie pomagają również parady równości, które powinni zostać zakazane. Budzą jedynie zgorszenie oraz szkodzą wizerunkowi tych środowisk. Mała grupa najbardziej krzykliwych, roszczeniowych i zapewne chorych psychicznie kreatur, spacza postrzeganie osób homoseksualnych przez resztę społeczeństwa.
Co do kiełbasolubnych homofobów to margines, który zazwyczaj ma z tego jakieś korzyści. Dzięki globalizacji możemy usłyszeć o wielu takich, ale to nadal wyjątki.
3. Sprawdzanie poziomu erekcji przy oglądaniu pornografii to absurd. Ilość czynników wprowadzających w błąd jest ogromna.
Czas od ostatniego stosunku/masturbacji czy wspomniana wcześniej ciekawość nieznanego.

Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa i to wystarczy. Cała ta medialna szopka służy jedynie dzieleniu społeczeństwa.
Temat orientacji seksualnej jest nieistotny i nigdy nie powinien rozrosnąć się do tego stopnia, gdzie jest obecnie.

2020-07-04, 21:57
a mnie się wydaje ze to taki mały ch*jek z centrum monitorowania podpuszcza ludzi zeby miec co do płokułatury podpie**olic :D

2020-07-05, 11:38
MalcolmX napisał/a:

Idąc twoim tokiem (nazwijmy to, na wyrost) rozumowania. Jeśli jesteś osoba tak chętnie i zapalczywie piętnującą homofobizm znaczy, że prawdopodobnie… jesteś sam krypto-homofobem. Mimo pozornej otwartości i akceptacji tęczowych, zapie**alasz bladym świtem do pobliskiej parafii na roraty a wieczorami na adoracje. W uchu słuchawka z (non stop) radiem Maryja. A w weekendy odprężasz się oglądając TV Trwam i walisz konia (oczywiście heteroseksualnie) do obyczajowych seriali Rai Uno z lat 90’. Z drugiej strony, jeśli jednak jesteś takim ukrytym krypto-homofobem, to twoja prawdziwa natura może być krypto-krypto-gejowska. Zupełnie jak ruska matrioszka. Prawdziwa pedalska natura maskuje się jako zatwardziały homofob, który z kolei ukrywa się pod płaszczykiem radosnego spulchniacza kakała. Moim skromnym zdaniem masz potężnie splątane we łbie, i trzeba będzie wydać z pińcet złotyk na psychologa, który babrze się w tym podobnych gównach, żeby w końcu zawyrokować czy wolisz być r*chany w dupę czy raczej brać do dzioba.



Haha, ale mu Pan powiedział :D