

Lubisz oglądać nasze filmy z dobrą prędkością i bez męczących reklam? Wspomóż nas aby tak zostało!
Dalsze istnienie serwisu jest możliwe jedynie dzięki niewielkim, dobrowolnym wpłatom od użytkowników. Prosimy Cię zatem o rozważenie wsparcia nas poprzez serwis Zrzutka.pl abyś miał gdzie oglądać swoje ulubione filmy ;) Zarejestrowani użytkownicy strony mogą również wsprzeć nas kupując usługę Premium (więcej informacji).
Wesprzyj serwis poprzez Zrzutkę już wpłaciłem / nie jestem zainteresowany
Otwórzcie oczy świat teatr dla gojów! Wszystko jest ściemą… mądry zrozumie głupi wyśmieje 🤫👁️👌🏻
Jednocześnie czuję się głupi bo sądzę że w taki absurd który podałeś uwierzy tylko skończony idiota i wyśmiewam. Z drugiej jednak strony patrząc na fakt jak codziennie jesteśmy poddawani j🤬ej pralni mózgów, to sam nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. C🤬j widocznie jestem za głupi żeby w to wierzyć i za głupi żeby nie wierzyć

Jakby miał taką śmiertelną ilość dragów w organizmie to by umarł zanim by wsiadł do tego auta i dał się zabić temu typowi.
I co z tego ? Śmiertelna dawka promili to 4, a rekord wynosi 12.
Wyniki po sekcji można samemu sprawdzić, nie trzeba gdybać:

może ktoś się zna i skomentuje?
I co z tego ? Śmiertelna dawka promili to 4, a rekord wynosi 12.
Wyniki po sekcji można samemu sprawdzić, nie trzeba gdybać:
może ktoś się zna i skomentuje?
To ma się nijak do mojego komentarza. To że średnia śmiertelna dawka uznawana jest za te rzekome 4 jednostki to nie znaczy że osoba z tolerancją dochodzącą do 12 jednostek nie istnieje.
może ktoś się zna i skomentuje?
Ja się znam i skomentuje. Miał pełno dragowych śmieci we krwi i w moczu po śmierci. I tyle. To nie znaczy że to one go zabiły. Gdyby to były wartości zabójcze dla Floyda to by już nie żył. To co go zabiło to zestawienie narkotyków, chorób serca, oraz stresu przy aresztowaniu połączonego z przyduszaniem którego negatywny efekt potęgowała jego wykryta anemia sierpowata.
Więc co z tego? Wszystko. Ponawiam. Floyd zginął z racji braku profesjonalizmu policjanta który przekroczył swoje uprawienie i złamał nie jeden protokół przez co doprowadził do śmierci podejrzanego bo miał pecha i jego podejrzany był chorowity i naćpany. Wyrok może i jest za wysoki ale ten typ zasłużył na jakiś czas spędzony w ciupie.
Zmień dilera albo bierz połowę.
Nie ma to jak k🤬a soę odezwie. Muzyka...górom
Kogo nazywasz k🤬a ?
Kogo nazywasz k🤬a ?
Taką jedną od górom i 2 piw
Policjantowi powinni dać 5 lat maks, ale, że musiał stać się uosobieniem złego, białego człowieka w powstaniu bambusów , to wj🤬i mu w c🤬j niesprawiedliwą karę. Szkoda gliniarza, za taki wyrok, w zasadzie dożywotni, to mógł uj🤬 jeszcze kilkudziesięciu takich floydów.
Czekam aż Trump go ułaskawi i wypłaci odszkodowanie oraz nagrodę
no to sobie poczekasz, on został skazany w postępowaniu stanowym a nie federalnym i trump go nie może ułaskawić
Taką jedną od górom i 2 piw
Nie rozumiem, dlaczego mnie obrażasz. Filmiki Ci się nudzą więc postanowiłeś zostać moim hejterem ? Wstyd być z kimś takim na jednym portalu. Czy ja Cię obrażam ?
To ma się nijak do mojego komentarza. To że średnia śmiertelna dawka uznawana jest za te rzekome 4 jednostki to nie znaczy że osoba z tolerancją dochodzącą do 12 jednostek nie istnieje.
Ja się znam i skomentuje. Miał pełno dragowych śmieci we krwi i w moczu po śmierci. I tyle. To nie znaczy że to one go zabiły. Gdyby to były wartości zabójcze dla Floyda to by już nie żył. To co go zabiło to zestawienie narkotyków, chorób serca, oraz stresu przy aresztowaniu połączonego z przyduszaniem którego negatywny efekt potęgowała jego wykryta anemia sierpowata.
Więc co z tego? Wszystko. Ponawiam. Floyd zginął z racji braku profesjonalizmu policjanta który przekroczył swoje uprawienie i złamał nie jeden protokół przez co doprowadził do śmierci podejrzanego bo miał pecha i jego podejrzany był chorowity i naćpany. Wyrok może i jest za wysoki ale ten typ zasłużył na jakiś czas spędzony w ciupie.
Widać że się c🤬jowo znasz bo w przypadku naszego ukochanego fentanylu najmniejsze dawki stosowane w medycynie potrafią wywoływać depresję oddechową, tak jak oczywiście istnieje tolerancja organizmu tak tutaj można to porównać do próbowania zasłaniania się tolerancją po spożyciu litru czystego spirytusu. Gościu miał tak ogromne stężenie fentanylu że nawet gdyby dostał "profesjonalną pomoc" czyli podane donosowo dawki Naloksonu (antagonista opioidów odwracający ich działanie) to by mu to nie pomogło, w najlepszym wypadku zostałby warzywkiem przez niedotlenienie mózgu. Ludzie którzy mieli we krwi 1/3 jego dawki nie przeżywali po natychmiastowej pomocy i transfuzji krwi a co dopiero on, to tak jakby powiedzieć że pacjenta nie zabiła kula w głowę tylko to że nie dostał wystarczającej pomocy bo według lekarzy miał szansę przeżyć. Dodatkowo wyciekało już że tamta autopsja pokazana w sądzie była nielegalnie sfinansowana przez rodzinę zmarłego z funduszów zebranych dobrowolnie, lekarze którzy sie nie zgadzali z opinią że został zamordowany byli publicznie linczowani po przez "cancel culture" więc choćby skały srały to społeczeństwo amerykańskie miało ustaloną wersje zdarzeń i c🤬j
Nie. Został skazany za bycie takim samym zjebem jak typ którego zabił. Tylko że Chauvin był niekompetentnym imbecylem który nie wiedział jak sobie poradzić z aresztowaniem kogoś. Murzyn czy nie, w momencie w którym podejrzany leży na ziemi skuty w kajdanki to oficer policji odpowiada swoją głową za to aby aresztowany przeżył. Gość go udusił.
P🤬lenie o jego niewinności nie ma sensu. A gadanie o tym że wypełniał obowiązki ma jeszcze mniej. W tym samym kraju dzieciak o imieniu Kyle Rittenhouse zastrzelił dwie osoby i postrzelił trzecią w lewicowych zamieszkach. Wyszedł wolno bo zrobił do czego miał prawo.
Chauvin złamał w c🤬j przepisów policyjnych jak postępować z aresztowanym ale debile co dają piwa nie za bardzo wiedzą o co chodzi i dają autorowi "jedno zimne" bo fajnie jak murzyna biją, tylko że pewnie jak w Polsce policjant butuje narodowca na marszu albo anty-szczepa na protestach to już kwiczycie.
Ładnie masz naj🤬e we łbie.
Ładnie masz naj🤬e we łbie.
Wolę mieć "naj🤬e" i wymagać aby policja trzymała się protokołów niż żeby ktoś to aresztowaniu dusił zatrzymanego.
Widać że się c🤬jowo znasz bo w przypadku naszego ukochanego fentanylu najmniejsze dawki stosowane w medycynie potrafią wywoływać depresję oddechową, tak jak oczywiście istnieje tolerancja organizmu tak tutaj można to porównać do próbowania zasłaniania się tolerancją po spożyciu litru czystego spirytusu. Gościu miał tak ogromne stężenie fentanylu że nawet gdyby dostał "profesjonalną pomoc" czyli podane donosowo dawki Naloksonu (antagonista opioidów odwracający ich działanie) to by mu to nie pomogło, w najlepszym wypadku zostałby warzywkiem przez niedotlenienie mózgu. Ludzie którzy mieli we krwi 1/3 jego dawki nie przeżywali po natychmiastowej pomocy i transfuzji krwi a co dopiero on, to tak jakby powiedzieć że pacjenta nie zabiła kula w głowę tylko to że nie dostał wystarczającej pomocy bo według lekarzy miał szansę przeżyć.
Cała ta twoja gówniana gadka rozbija się o prosty fakt że była sprawa sądowa w której prokurator powołał świadków pracujących w medycynie którzy zaprzeczyli takim hipotezą jakby winą były tylko i wyłącznie narkotyki, podczas gdy obrona nie znalazła nikogo kto by przedstawił wersją przeciwną.
Dodatkowo wyciekało już że tamta autopsja pokazana w sądzie była nielegalnie sfinansowana przez rodzinę zmarłego z funduszów zebranych dobrowolnie,
Nie do końca rozumiem ten bełkot. Autopsje w takich sytuacjach przeprowadza koroner zanim w ogóle ktokolwiek będzie miał czas zebrać pieniądze. Autopsje przeprowadzono dzień po. Zanim to sytuacja stała się głośna. Na dodatek za takie autopsje rodzina nigdy nie płaci.
To jakiś wysryw spiskowy no nie? Coś jak ukrywanie obcych w strefie 51?
lekarze którzy sie nie zgadzali z opinią że został zamordowany byli publicznie linczowani po przez "cancel culture" więc choćby skały srały to społeczeństwo amerykańskie miało ustaloną wersje zdarzeń i c🤬j
Mamy to Panowie i Panie. Teoria spiskowa

Gdyby ktokolwiek realnie próbował zliczować świadków/ekspertów strona przeciwna natychmiast miał by genialny powód aby złożyć papiery o mistrial - unieważnienie procesu i natychmiast poszli by z tym do REPUBLIKAŃSKIEGO Sądu Najwyższego który by to klepną.
Wszyscy eksperci tak się bali że trakcie procesu nie jeden taki się tam znalazł...
Na prawdę tak trudno jest Ci zrozumieć że ten były policjant przekroczył szereg uprawnień, puściły mu nerwy i zrobił coś czego nie powinien?
Tak łatwo wam wyciągać fakt że Floyd był ścierwem, które prawie zabiło jakąś kobietę w ciąży, ale jak trzeba się wam zreflektować nad Derekiem który też miał historię tak zwanego "misconduct" i nie jedną naganę to już klapki na oczach jak u konia wam się układają.
Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie