
Po południu 30 marca pięciotonowa ciężarówka firmy Raleigh z łatwością przeskoczyła barierkę ochronną na autostradzie 50 kilometrów od Kuala Lumpur (Malezja) i zmiażdżyła cztery samochody.
Pierwsze i największe uderzenie miało miejsce w Hondzie Accord, w której znajdowało się sześć osób. Przeżyły tylko trzy osoby: trzyletnia dziewczynka, jej pięcioletni brat i ich ojciec, którzy odnieśli poważne obrażenia. Matka dzieci, babcia i wujek zginęli na miejscu. Czwartą ofiarą był spedytor, który towarzyszył 52-letniemu sprawcy wypadku.
Podejrzanego zatrzymano na cztery dni; w jego krwi nie znaleziono żadnych narkotyków. Według policji kierowca został ukarany grzywną cztery razy za wypadki drogowe i wykroczenia.