Strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek - małych plików zapisywanych w przeglądarce internetowej - w celu identyfikacji użytkownika. Więcej o ciasteczkach dowiesz się tutaj.
Obsługa sesji użytkownika / odtwarzanie filmów:


Zabezpiecznie Google ReCaptcha przed botami:


Zanonimizowane statystyki odwiedzin strony Google Analytics:
Brak zgody
Dostarczanie i prezentowanie treści reklamowych:
Reklamy w witrynie dostarczane są przez podmiot zewnętrzny.
Kliknij ikonkę znajdującą się w lewm dolnym rogu na końcu tej strony aby otworzyć widget ustawień reklam.
Jeżeli w tym miejscu nie wyświetił się widget ustawień ciasteczek i prywatności wyłącz wszystkie skrypty blokujące elementy na stronie, na przykład AdBlocka lub kliknij ikonkę lwa w przeglądarce Brave i wyłącz tarcze
Główna Poczekalnia (4) Soft (1) Dodaj Obrazki Dowcipy Popularne Losowe Forum Szukaj Ranking
Wesprzyj nas Zarejestruj się Zaloguj się
📌 Wojna na Ukrainie Tylko dla osób pełnoletnich - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 17:57
Tak sobie pomyślałam, że jeśli już jestem przy temacie żydowskiego oprawcy warto by było wspomnieć osobę, która znacznie różniła się od poprzednika... Tak trochę na przekór Waszej "sympatii" do żydów

ADAM ABRAM CZERNIAKÓW



Adam Czerniaków urodził się 30 listopada 1880 r. w Warszawie.
Był polsko-żydowskim inżynierem, nauczycielem, działaczem gospodarczym i społecznym, politykiem i publicystą.
Przed II wojną światową współtworzył Centralny Związek Rzemieślników Żydów, pełnił funkcję radcy stołecznej Gminy Żydowskiej. Działał również na rzecz zbliżenia polsko-żydowskiego, sam uważając się za Żyda-Polaka.
W czasach II Rzeczpospolitej inżynier Adam Czerniaków był gorącym zwolennikiem asymilacji Żydów w Polsce. Z biegiem lat związał swą pracę społeczną i polityczną z ośrodkami żydowskimi. W latach 1927-1934 był członkiem warszawskiej Rady Miejskiej.
Miał osobliwy zwyczaj zapisywania swego życia w dzienniku, który prowadził aż do swej śmierci...

WYBUCH WOJNY
Po wybuchu II wojny światowej Czerniaków pozostał w Warszawie i wraz z synem zgłosił się do Straży Obywatelskiej. 23 września 1939 prezydent Stefan Starzyński powołał go na stanowisko przewodniczącego Żydowskiej Gminy Wyznaniowej. W swym pamiętniku zapisał: "Jest to historyczna rola w oblężonym mieście. Postaram się jej podołać".
Po utworzeniu warszawskiego getta niemieckie władze okupacyjne wyznaczyły Czerniakowa na przewodniczącego Rady Żydowskiej, tzw. Judenratu. Niemcy chcieli mieć w nim posłusznego wykonawcę swych rozkazów. Wielu historyków żydowskich krytykowało za to Czerniakowa.
Czerniaków spodziewał się, że Judenrat będzie odgrywał rolę zbliżoną do przedwojennego zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej. Kierując się poczuciem odpowiedzialności za los warszawskich Żydów, przyjął narzuconą przez okupanta funkcję. Z tego samego powodu odmówił później emigracji do Palestyny, mimo iż miał taką możliwość, odmówił także przyjęcia honorowego obywatelstwa włoskiego, o które mógł się ubiegać dzięki wcześniejszemu udziałowi w pracach zarządu włoskiego towarzystwa ubezpieczeń.

Początkowo Czerniaków zakładał, że decyzje będą podejmowane przez Judenrat w sposób kolegialny. Z czasem jednak okazało się, że rozwiązanie to nie zdaje egzaminu w warunkach okupacyjnych. Po pewnym czasie zaczął więc traktować Radę jako ciało o charakterze przede wszystkim reprezentacyjnym. Kluczowe kwestie rozstrzygał natomiast w gronie najbardziej zaufanych współpracowników.

KRÓL GETTA

Na przełomie 1939/1940 roku Czerniaków kilkukrotnie był zmuszony podejmować zabiegi, by ratować Żydów, którzy pod rozmaitymi pretekstami zostali zatrzymani przez władze niemieckie w charakterze zakładników. W kilku przypadkach po zapłaceniu przez Judenrat żądanego okupu udało się zapobiec masowym represjom. Mimo licznych zabiegów Czerniaków nie zdołał jednak ocalić 53 mężczyzn z domu przy ul. Nalewki 9, których Niemcy rozstrzelali w listopadzie 1939 roku w odwecie za śmierć polskiego policjanta, który zginął z rąk pospolitego kryminalisty. Rodziny ofiar oraz żydowska opinia publiczna obarczyły później Czerniakowa odpowiedzialnością za śmierć zakładników, zarzucając mu niesłusznie opieszałość w przekazaniu okupu. Czerniaków nie zdołał także uratować kilkudziesięciu przedstawicieli żydowskiej inteligencji, których aresztowano i rozstrzelano w Palmirach w związku ze sprawą rozbicia Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej.
Czerniaków starał się prowadzić wobec Niemców politykę pragmatyczną i kompromisową. Wierzył, że takie postępowanie pozwoli możliwie jak największej liczbie mieszkańców getta doczekać końca wojny. Zazwyczaj unikał otwartej konfrontacji z okupantem, starając się w zamian stosować perswazję i odpowiednio dobraną argumentację, a także w miarę możliwości opóźniać wykonanie najbardziej dotkliwych dla Żydów zarządzeń. Gdy wymagały tego okoliczności, płacił kontrybucje lub łapówki bądź wręczał prezenty niemieckim funkcjonariuszom.

Od wiosny 1941 roku Czerniaków starał się interweniować u władz niemieckich w sprawie zwiększenia racji żywnościowych dla głodującego getta. Jego zabiegi spełzły jednak na niczym. Usiłował, zwłaszcza do czasu przystąpienia Stanów Zjednoczonych do wojny, uzyskać dla warszawskich Żydów pomoc finansową z zagranicy.
Czerniaków podejmował wysiłki, by pomóc najuboższym, m.in. organizując zbiórki dla pacjentów szpitali lub osobiście kwestując na ulicach na rzecz zimowej pomocy dla ubogich. Mimo sprzeciwu pozostałych radców zdołał przeforsować zwolnienie najuboższych z opłat za karty chlebowe. Podejmował także starania, by zracjonalizować funkcjonowanie kuchni ludowych. Bardzo wiele uwagi poświęcał położeniu dzieci. Starał się pozyskać dla nich specjalne przydziały żywności, brał udział w otwieraniu sierocińców i ogródków dziecięcych, kwestię bezdomności wśród nieletnich poruszał w kontaktach z Niemcami. Aby zdobyć środki na pomoc dzieciom i najuboższym, starał się pozyskiwać świadczenia pieniężne od gettowych prominentów.



SIŁA ROBOCZA
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych obszarów działalności Czerniakowa i Judenratu było zapewnianie żądanych przez Niemców kontyngentów przymusowej siły roboczej. Licząc na wstrzymanie brutalnych ulicznych łapanek, które niemiecka policja urządzała w getcie, Czerniaków zobowiązał się dostarczać żądaną przez Niemców liczbę robotników. Byli oni wyłapywani na ulicach przez funkcjonariuszy żydowskiej policji. Ze względu na wszechobecną korupcję dochodziło przy tym do szeregu nadużyć, a do obozów trafiali przede wszystkim najubożsi Żydzi, nie posiadający środków na wykupienie się... Czerniaków organizował zbiórki pieniędzy i odzieży na rzecz Żydów przetrzymywanych w obozach pracy, ich rodzinom Judenrat zapewnił niewielkie zapomogi. Czerniaków starał się jednocześnie interweniować w warszawskim Gestapo w sprawie złych warunków panujących w obozach oraz brutalności strażników. Zabiegi te w większości wypadków okazały się jednak nieskuteczne.

SZYKANY

Kontakty z władzami niemieckimi nierzadko wiązały się dla Czerniakowa z szykanami, upokorzeniami, a nawet fizycznymi napaściami.
Zdarzało się, że w niemieckich urzędach zmuszano go do wielogodzinnego stania w poczekalni w oczekiwaniu na audiencję lub po wielogodzinnym oczekiwaniu odsyłano go bez wysłuchania. Niekiedy w ogóle nie chciano z nim rozmawiać i odsyłano go kolejno do różnych urzędników. Wielokrotnie grożono mu lub usiłowano wymuszać od niego łapówki. Do władz niemieckich napływały liczne donosy. na szefa Judenratu.
Dwukrotnie za sprawą żydowskich konfidentów Gestapo został pobity i na krótko aresztowany. Po raz pierwszy zdarzyło się to 4 listopada 1940 roku, kiedy to grupa niemieckich policjantów z inspiracji żydowskiego konfidenta o nazwisku Sachsenhaus wtargnęła do siedziby Judenratu. Czerniaków wraz z kilkoma innymi osobami został wtedy pobity i aresztowany. Zwolniono go następnego dnia.
6–10 kwietnia 1941 roku w podobnych okolicznościach został po raz drugi aresztowany i pobity.
Incydenty te znosił z godnością, co wywarło nawet pewne wrażenie na Niemcach...

ŻYD-POLAK

Czerniaków konsekwentnie podkreślał swoją lojalność wobec państwa polskiego. W jego gabinecie wisiał portret Józefa Piłsudskiego, mimo niemieckich zakazów zdarzało mu się także grać Mazurka Dąbrowskiego. Utrzymywał dobre stosunki z Julianem Kulskim i kierowanym przezeń polskim Zarządem Miejskim. W kontaktach z tą instytucją prezentował co do zasady postawę ugodową, akceptując jej prymat i starając się wygaszać pojawiające się konflikty – mimo iż zdarzały się wypadki, gdy Zarząd Miejski forsował interesy swoje i polskiej większości kosztem Judenratu i Żydów. Z czasem, gdy sytuacja getta i jego mieszkańców zaczęła się pogarszać, w stosunkach z polską administracją zaczął prezentować większą asertywność, aczkolwiek nie przekraczając nigdy granic lojalności.

WYSIEDLENIE
22 lipca 1942 roku, w budynku Judenratu przy ul. Grzybowskiej 26/28 Czerniaków spotkał się z Hermannem Hoefle, szefem Sztabu Akcji Reinhardt, powołanego przez dowódcę SS i Policji dystryktu lubelskiego GG Odilo Globocnika. Jej celem była eksterminacja Żydów w Generalnym Gubernatorstwie. Niemiecki dygnitarz poinformował wówczas Czerniakowa o rozpoczęciu akcji likwidacyjnej getta. Obwieszczenie o wysiedleniu Żydów zostało podpisane formułą „Rada Żydowska”. Oznaczało to, że Czerniaków nie podpisał dokumentu, bowiem zwyczajowo podpisywał je inaczej.

Nie ma dowodów, które wskazywałyby, że Czerniaków wiedział, iż „wysiedlenie na wschód” oznacza śmierć w komorach gazowych obozu zagłady w Treblince... Prawdopodobnie zdawał sobie jednak sprawę, że większość wywiezionych Żydów nie przeżyje deportacji. W tych okolicznościach sprawą priorytetową było dla niego zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z gettowych sierocińców. Od momentu przybycia „sztabu wysiedleńczego” była to kwestia sporna, niemniej Niemcy początkowo odwlekali ostateczną decyzję w tej sprawie. Czerniaków miał nadzieję, że uda się wynegocjować wyłączenie sierocińców z deportacji.
Z relacji jego żony oraz innych świadków wynika ponadto, iż zapowiedział, że gwarantuje własnym życiem bezpieczeństwo dzieci...

ŚMIERĆ
Późnym popołudniem 23 lipca Czerniaków zakończywszy pracę, udał się do swojego mieszkania. Około godziny 17:00 lub 18:00 otrzymał telefon z pilnym wezwaniem do siedziby Judenratu. Oczekiwało tam na niego dwóch esesmanów. Doszło do krótkiej, lecz burzliwej rozmowy, podczas której Niemcy najprawdopodobniej poinformowali, że dzienny kontyngent wysiedlonych ulegnie znacznemu zwiększeniu, a kategoria osób przeznaczonych do deportacji zostanie poszerzona i obejmie również dzieci.
Czerniaków prawdopodobnie odmówił podpisania nowego zarządzenia.

Krótko po wyjściu Niemców Adam Czerniaków zażył kapsułkę z cyjankiem, popełniając samobójstwo...



Pozostawił dwa lisy pożegnalne.
W liście do żony pisał:
- „Żądają ode mnie bym własnymi rękami zabijał dzieci mego narodu. Nie pozostaje mi nic innego, jak umrzeć”.
Współpracownikom tak wyjaśniał przyczynę decyzji o samobójstwie: „Byli u mnie Worthoff i towarzysze i zażądali przygotowania na jutro transportu dzieci. To dopełnia mój kielich goryczy, przecież nie mogę wydawać na śmierć bezbronne dzieci. Postanowiłem odejść. Nie traktujcie tego jako akt tchórzostwa względnie ucieczkę. Jestem bezsilny, serce mi pęka z żalu i litości, dłużej tego znieść nie mogę. Mój czyn wykaże wszystkim prawdę i może naprowadzi na właściwą drogę działania. Zdaję sobie sprawę, że zostawiam Wam ciężkie dziedzictwo”.

Informacja o śmierci Czerniakowa rozeszła się szybko po getcie i wywołała skrajne reakcje. Część oskarżała go, że w tak trudnym momencie zostawił mieszkańców getta na pastwę Niemców, że stchórzył. Inni chwalili jego odwagę, to że przeciwstawił się okupantowi, nazywali bohaterem.

Pogrzeb Czerniakowa odbył się o świcie 24 lipca 1942 roku na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej. Żona zmarłego twierdziła, że w pogrzebie uczestniczył m.in. Janusz Korczak, który miał wygłosić przemówienie nad grobem.
Inne relacje wskazują jednak, że w uroczystości wzięło udział nie więcej jak kilkanaście osób, a ze względu na niemiecki zakaz żadne przemowy nie były wygłaszane. Po wojnie na płycie nagrobnej wyryto wybraną przez żonę kompilację dwóch fragmentów z wiersza Cypriana Kamila Norwida Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie[.

Zmieniono 1 razy Zgłoś
Tekst zwinięty, kliknij aby rozwinąć ▼
Witaj użytkowniku sadistic.pl,

Lubisz oglądać nasze filmy z dobrą prędkością i bez męczących reklam? Wspomóż nas aby tak zostało!

Dalsze istnienie serwisu jest możliwe jedynie dzięki niewielkim, dobrowolnym wpłatom od użytkowników. Prosimy Cię zatem o rozważenie wsparcia nas poprzez serwis Zrzutka.pl abyś miał gdzie oglądać swoje ulubione filmy ;) Zarejestrowani użytkownicy strony mogą również wsprzeć nas kupując usługę Premium (więcej informacji).

Wesprzyj serwis poprzez Zrzutkę
 już wpłaciłem / nie jestem zainteresowany
Avatar
PsikutaBezS 2025-03-31, 13:48 4
Znowu to gówno? Co to jest Wikipedia?
Zgłoś
Avatar
JoSeed 2025-03-31, 14:04 25
PsikutaBezS napisał/a:

Znowu to gówno? Co to jest Wikipedia?



Taki mały przerywnik między sraniem na gębę i mózgiem na asfalcie
Zgłoś
Avatar
żmij 2025-03-31, 17:38 3
JoSeed napisał/a:

Taki mały przerywnik między sraniem na gębę i mózgiem na asfalcie



U niektórych nie byłoby mózgu. Tylko połamana skorupka.
Zgłoś
Avatar
Tofik55 2025-03-31, 18:12 4
Zydzi żydom zgotowali ten los jak teraz judeobanderowcy Ukraińcom .bo jakiej nacji jest żydlenski????
Zgłoś
Avatar
szubiennica2 2025-03-31, 18:18
Szkoda, że te wszystkie liczby podane przez rusków są fejkowe a nie prawdziwe.
Zgłoś
Avatar
ism 2025-03-31, 18:19 1
tak jak sama mówisz, nie lubimy tu żydów więc możesz sp🤬alać z żydowskimi bohaterami
Zgłoś
Avatar
żmij 2025-03-31, 19:10 7
ism napisał/a:

tak jak sama mówisz, nie lubimy tu żydów więc możesz sp🤬alać z żydowskimi bohaterami



Zgłoś
Avatar
tottenham19907 2025-03-31, 19:43 8
Jak zawze ukłony za materiał.
Zgłoś
Avatar
kratek44 2025-03-31, 21:33 7
Sadol uczy i bawi piwko leci
Zgłoś
Avatar
a_kazik 2025-03-31, 23:32 1
"... których Niemcy rozstrzelali w listopadzie 1939 roku w odwecie za śmierć polskiego policjanta, który zginął z rąk pospolitego kryminalisty. "
Co? To Niemcy rozstrzelali 53 osoby za to, że ktoś zabił polskiego policjanta?

@JoSeed:
Piwko
Zgłoś
Avatar
JoSeed 2025-04-01, 6:16 4
a_kazik napisał/a:

"... których Niemcy rozstrzelali w listopadzie 1939 roku w odwecie za śmierć polskiego policjanta, który zginął z rąk pospolitego kryminalisty. "
Co? To Niemcy rozstrzelali 53 osoby za to, że ktoś zabił polskiego policjanta?
@
:
Piwko



Ehh. Ja nie wiem, czy to.powód do zadowolenia
Polska tzw granatowa policja była na usługach Niemców...
Zgłoś
Avatar
żmij 2025-04-01, 8:46 1
JoSeed napisał/a:

Ehh. Ja nie wiem, czy to.powód do zadowolenia
Polska tzw granatowa policja była na usługach Niemców...


@a_kazik:

To przykład uczuć ambiwalentnych.

To tak, jakbyś widział, jak Twoja teściowa spada w przepaść.
.
.
.
.
W Twoim nowym mercedesie.
Zgłoś
Avatar
A4boNla3hon3 2025-04-01, 15:54
Jest taki serial na c+ "król"

Po c🤬j taki organ z pieniędzy podatników jak krritv?

Tam takie sci-fi że jakby Hitler nie napadł na Polskę i nie powybijał żydów w obozach i krematoriach to Polacy sami by to zrobili bez Hitlera.

PPS to zbawcy kraju i razem z żydami to "dobre charaktery"
Ruch narodowy jest gorszy od hitlerowców.

Jest jeden wątek na samym początku jak niby w polskim ministerstwie chcą wszystkich polskich żydów wyj🤬 na Madagaskar.
Obejrzałem 4 odcinki w bólach i nie wiem jak taka propaganda może istnieć i być podawana do odbioru ludziom.

Wystarczyło dodać że serial jest sci-fi/fantasy to nie byłoby problemu ale nie ma takiej opcji.
Trzeba przed żymianami klękać zawsze i wszędzie.

Co tydzień pokazują paszkwil "zielona granica"
A te p🤬dy pisowskiej rady wyj🤬e mają na to co w mediach jest puszczane.
Zgłoś
Avatar
olesnik Wczoraj 11:27
PsikutaBezS napisał/a:

Znowu to gówno? Co to jest Wikipedia?



Nie wszyscy są intelektualnymi ignorantami jak jak ty.
Zgłoś

Oznaczenia wiekowe materiałów są zgodne z wytycznymi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

 Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie
Funkcja pobierania filmów jest dostępna w opcji Premium
Usługa Premium wspiera nasz serwis oraz daje dodatkowe benefity m.in.:
- całkowite wyłączenie reklam
- możliwość pobierania filmów z poziomu odtwarzacza
- możliwość pokolorowania nazwy użytkownika
... i wiele innnych!
Zostań użytkownikiem Premium już od 4,17 PLN miesięcznie* * przy zakupie konta Premium na 12 miesięcy. 6,50 PLN przy zakupie na jeden miesiąc.
* wymaga posiadania zarejestrowanego konta w serwisie
 Nie dziękuję, może innym razem