Główna Poczekalnia (16) Dodaj Obrazki Filmy Dowcipy Dokumentalne Popularne Losowe Szukaj Forum Ranking
Zarejestruj się Zaloguj się

Wypadek samolotu Jak-52 na Pikniku Lotniczym w Płocku. Około godz. 10:55 samolot wykonujący akrobacje nad Wisłą uderzył w taflę wody i szybko zatonął. Na miejsce w ciągu kilkunastu sekund dopłynęły łodzie straży pożarnej i WOPR. Do wody zeszli płetwonurkowie, którzy zabezpieczali imprezę. Trwają poszukiwania pilota. Na miejsce przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pokazy w powietrzu przerwano.
Samolot, który dzisiaj uległ wypadkowi na pokazach w Płocku to Jak-52 reg. SP-YDD należący do grupy EastSide Yaks. Za sterami zasiadał doświadczony pilot, obywatel Niemiec. Ratownicy dotarli już do szczątków samolotu ,który rozpadł się od uderzenia w wodę. Pilota nadal nie odnaleziono, jednak nic nie wskazuje na to by miał szanse przeżyć pionowe uderzenie w korkociągu.




2019-06-15, 12:41
Dla tych wędkarzy to chyba największe emocje od 35 lat łowienia ryb.

2019-06-15, 12:45
Uuuuu... jeśli to początek świętowania tego co się wydarzy za trzy dni, to nie chce wiedzieć jakie czekają nas atrakcje.

2019-06-15, 12:47
tutaj macie ładniejszy filmik , widać jak uderza obok ludzi + transmisja na żywo z akcji ratunkowej.

Jak się komuś chce to niech zrobi na serwer sadistic.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-06-15/katastrofa-na-pikniku-lotniczym-w-plocku-wideo/?ref=aside_najnowsze

2019-06-15, 12:59
Jak kamień w wodę.

2019-06-15, 13:10
Wyjaśniam i objaśniam. Wszystkie te akrobacje nie wzięły się z dupy, to akurat nie przejaw ludzkiej próznosci i ryzyka, ale wypracowane w toku walk manewry. To co widzimy to jedena z najtrudniejszych ewolucji, ostatnia deska ratunku, symulowanie rannej ofiary , czasami wykonywana przy zgaszonym silniku.

Podrywało sie maszyne zaraz tuz przy ziemni i albo uciekało, albo dobijało zaskoczona ofiarę, której siedzieło sie teraz na ogonie. Walki pwietrzne czesto wygladąły jak misterny taniec. Wszystko sie zj***ło z pojawieniem rakiet kierowanych.

2019-06-15, 13:12
Wziął i się rozbił

2019-06-15, 13:50
może chłop w szoku jest

2019-06-15, 13:52
Tomson102 napisał/a:

może chłop w szoku jest


Pewnie siedzi w jakims barze i doi browary

2019-06-15, 14:05
sztuczn a mgła jak nic

2019-06-15, 14:19
na polsacie nius pie**olnoł już z 560 razy

to chyba już norma podczas tych pikników

2019-06-15, 16:31
poligon6 napisał/a:

Wyjaśniam i objaśniam. Wszystkie te akrobacje nie wzięły się z dupy, to akurat nie przejaw ludzkiej próznosci i ryzyka, ale wypracowane w toku walk manewry. To co widzimy to jedena z najtrudniejszych ewolucji, ostatnia deska ratunku, symulowanie rannej ofiary , czasami wykonywana przy zgaszonym silniku.
Podrywało sie maszyne zaraz tuz przy ziemni i albo uciekało, albo dobijało zaskoczona ofiarę, której siedzieło sie teraz na ogonie. Walki pwietrzne czesto wygladąły jak misterny taniec. Wszystko sie zj***ło z pojawieniem rakiet kierowanych.



Kiedyś nawet taką rakietę trzeba było nakierować na cel,a dzisiaj strzelasz do wroga bo znajduję się w odległości 240km

2019-06-15, 16:49
Lop3z napisał/a:

..... Za sterami zasiadał doświadczony pilot, obywatel Niemiec........


Jak tak, to niby czego przegrali bitwę o Anglię :mrgreen:

2019-06-15, 16:58
Eh, pewnie zemdlał od akrobacji w paru G, i koniec.

2019-06-15, 17:34
Kurła i nowe wendeczki szimano jak psu w dupe.