18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Główna Poczekalnia (3) Soft Dodaj Obrazki Filmy Dowcipy Popularne Forum Szukaj Ranking
Zarejestruj się Zaloguj się
📌 Wojna na Ukrainie - ostatnia aktualizacja: 29 minut temu
📌 Konflikt izrealsko-arabski - ostatnia aktualizacja: Wczoraj 16:26
🔥 Brawo żołnierze - teraz popularne
🔥 Szofer w akcji. - teraz popularne

#praca

Taka refleksja z czasów, jak jeszcze byłem zielony i szukałem roboty w Polsce.

Pierwsza praca w Polsce, etapy.

1. Dzwonisz i jesteś proszony o przysłanie CV i listu motywacyjnego. Wysyłasz CV i list motywacyjny, w którym piszesz jak bardzo cię pociąga praca w fabryce, na magazynie, albo przy wożeniu pizzy. Rozpisujesz się o tym jak chcesz się samorealizować przy przekładaniu kartonowych pudełek z palety, kilkukrotnie podkreślasz że wynagrodzenie nie jest najważniejsze, oraz chcesz być częścią zespołu i wykonywać ambitne zadania typu wkładanie placków do pudełek i wożenie ich na skuterze. Jeśli użyłeś odpowiednią ilość wazeliny i odpowiednio głęboko wlazłeś w dupę rekrutującego, to może do ciebie zadzwonią.

2. Rozmowa. W Polsce panuje taka tendencja, że im bardziej podrzędna, gówniana i nie stroniąca od lewizny i krętactw firma, tym większą otoczkę profesjonalizmu próbuje wokół siebie tworzyć. Raz w firmie wciskającej dekodery polsatu miałem rozmowę z "prezesem", czyli ubranym w garnitur, na oko 18-latkiem, z kilogramem brylantyny na głowie, posadzonym za biurkiem, zza którego ledwo wystaje No więc idziesz na rozmowę, która bardziej przypomina teatrzyk. Znowu musisz nawłazić w dupę, powiedzieć jak to praca w magazynie jest dla ciebie szczytem marzeń i że widzisz swoją przyszłość przy palecie, z kartonami w rękach. Mówią ci, że jesteś chujowy i nie masz doświadczenia (no łał kurwa, CV czytaliście? Mówimy o osobach zaraz po szkole) i że mimo wszystko cię zatrudnią, przy czym dają ci do zrozumienia jak wielką łaskę ci robią i jak bardzo powinieneś ich całować po dupach. Kwestia wynagrodzenia jest tematem tabu, pytanie o nie jest niemal obrazą dla osoby, która prowadzi z tobą rozmowę. No ale jak już to ustalicie, to umowa. Pierdylion stron i wchujdylion gwiazdek na każdej, a pod gwiazdkami taka czcionka, że bez lupy ani rusz. Gdy zaczynasz czytać umowę, nagle okazuje się, że osoba prowadząca rozmowę cierpi na koklusz... Zaczyna prychać, kasłać, chrumkać, chrząkać i patrzeć na ciebie z wyrzutem, że przez to że czytasz umowę, rozmowa się przedłuża. Wtedy młoda osoba, której zależy na pracy i z tego względu nie chce wkurwiać rekrutującego, podpisuje umowę bez czytania. I tym przypieczętowuje swój marny los, o czym za chwilę.

3. Pracujesz. Mija miesiąc i przychodzi do płacenia. Szef mówi ci, że pierwszy miesiąc to niepłatny okres szkoleniowy i że niestety nie nadajesz się do tej roboty i dziękuje ci na współpracę. Na twoje protesty odpowiada: "Ależ było napisane w umowie, TRZEBA BYŁO CZYTAĆ!" - mówi ta sama osoba, która dostała ataku kokluszu.
Reasumując, zostałeś wyruchany, prawo nie jest po twojej stronie i gówno możesz.

Praca w Anglii.

1. Dzwonisz i pytasz. Mówią w jakim dniu i o której godzinie oraz pytają, czy ci pasuje.

2. Przychodzisz na rozmowę, gdzie najzwyczajniej w świecie gadasz ze swoim przyszłym pracodawcą. Kwestia wynagrodzenia podana jest jasno, wprost i od razu. Jak mówisz "ale wie pan, że nie mam doświadczenia", dostajesz odpowiedź w stylu "nie szkodzi, wszystkiego cię nauczymy", "nie szkodzi, każdy kiedyś zaczynał". Po ustaleniu wszystkich innych kwestii, które w Polsce podobnie jak wynagrodzenie są tematem tabu (czyli ilość godzin w tygodniu, zakres obowiązków, zmiany, dni wolne, urlop, itd.) dostajesz umowę - krótka, zwięzłą i przejrzystą. Zatrudniający pyta, czy wszystko na pewno rozumiesz.

3. Pracujesz. Nikt nie próbuje cię wydymać. W razie czego, prawo i tak jest po twojej stronie.
Najlepszy komentarz (142 piw)
BongMan • 2014-09-11, 16:19
bocian87, NieWiemZeWiem i inne głąby

Powyższy tekst jest opisem rzeczywistości opartym na doświadczeniach i obserwacjach, moich oraz innych osób. Są to przykłady, niekoniecznie z mojego życia, które się wydarzyły oraz takie, które wydarzyć się mogą. Dlatego upraszam idiotów, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, o niekierowanie do mnie swoich kretyńskich spostrzeżeń typu:
bocian87 napisał/a:

Gratulejszyn... właśnie stałeś się białym murzynem czyli jeszcze gorszym ścierwem niż zwykły murzyn


bocian87 napisał/a:

Ohhoooo już mam obraz autora


Chuja w dupie masz, a nie "obraz autora"
Najpierw szkoła i nauka czytania ze zrozumieniem, a potem dyskusje na forum
Debile
Gra
contowsky • 2014-09-06, 13:48
Gry komputerowe są wspaniałe ponieważ w wirtualnym świecie pozwalają ci spełniać swoje nieosiągalne w rzeczywistości fantazje i marzenia. Na przykład w Simsach możesz mieć pracę i dom.
Najlepszy komentarz (67 piw)
TB303 • 2014-09-06, 15:11
Moje marzenia spełnił Postal 2, zawsze marzyłem by latać z fallusem na wierzchu, i szczać na ludzi
Van Gogh
contowsky • 2014-09-03, 16:35
- Synu, nie dostałeś tej pracy? Trudno. Życie się na tym nie kończy. Pomyśl o sobie jak o Van Goghu. Wszycy mówili, że nigdy nie będzie artystą, bo nie ma jednego ucha. I wiesz co on na to odpowiedział?
- Co?
- Dokładnie.
Najlepszy komentarz (41 piw)
longlong7 • 2014-09-04, 6:41
krzysztof chyba nie rozumiesz
Sprytne mrówki
GTNofficial • 2014-08-27, 22:42
Całość może wygląda obrzydliwie ale praca zespołowa godna podziwu.

Najlepszy komentarz (30 piw)
krzysklin • 2014-08-27, 23:08
Jestes na sadistic.pl, tutaj slowo "obrzydliwe" nie istnieje.
Wakacje!
wku11 • 2014-08-25, 17:04
Żalisz się ponieważ nie zrobiłeś w wakacje nic fajnego?
Smutno Ci bo nigdzie nie byłeś?
Spędziłeś lato w nudnej i wkurwiającej pracy?
Masz do siebie żal bo znów zmarnowałeś 2 miesiące życia?
W takim razie pomyśl o tym, że niektórzy w tym czasie pracowali w TVN-ie.
My
wku11 • 2014-08-25, 10:24
-Mamo, no weź no.
-Nie. Skrócę Ci te spodnie bo będzie brzydko wyglądało.
-No nie skracaj, będę je podwijał i będzie ok.
-Zobaczysz skrócę je będzie lepiej, jeszcze mi za to podziękujesz.
-Może przestaniesz się wtrącać w moje życie?!
-A może weź w końcu wypierdalaj z tego domu?! 34 lata i tylko siedzisz cały czas przy tym pierdolonym komputerze! I jeszcze praca za minimalną! Tak twoim zdaniem wygląda życie? Wpierdalanie chrupek od 15 do 24 bez odchodzenia od kompa? Jebany nieudacznik. Moje koleżanki już dawno mają wnuki, a ty jedyny raz kiedy byłeś w kobiecie to we mnie przed porodem! Wstydzę się Ciebie, słyszysz!
-No dobra, to skróć jednak te spodnie.

Własne.
Mam skróciła za dużo i musiałem te spodnie wyrzucić.
gry do xboxa vs kosiarka
repowski • 2014-08-24, 18:13
nie ma takiego grania, weź się do roboty jebany noobie
akcja od początku, kulminacja 1:40

jak było to do piekła
Najlepszy komentarz (95 piw)
marudnik • 2014-08-24, 18:24
wyreżyserowane w chuj ale dobre

jebać nołlajfów
Dyplomy
mateusos • 2014-08-23, 21:43
Posiadam dyplom z psychologi, ekonomii i polityki.

Jestem bezrobotny, ale przynajmniej wiem dla czego
Najlepszy komentarz (124 piw)
greene • 2014-08-23, 21:44
Ja też wiem DLA CZEGO